Kresowianie na Politechnice Opolskiej

W poniedziałek 14 maja odbyło się spotkanie konferencyjne „Kresowianie na Politechnice Opolskiej". Impreza rozpoczęła się o godzinie 12.00, a udział w niej wzięli – poza studentami – także Kresowianie. Zaproszeni goście związani byli z różnego rodzaju organizacjami m.in. Towarzystwem Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich, Stowarzyszeniem Wspólnota Polska, Teatrem Lalki i Aktora w Opolu. Obecni byli również przedstawiciele mediów m.in. Radia Opole I „wiadomości Uczelnianych". W trakcie spotkania była możliwość zakupienie monografii Kresowianie na Śląsku Opolskim.

Spotkanie poprowadziła Sylwia Socha i Piotr Błaszczyk studenci Europeistyki Wydziału Ekonomii i Zarządzania PO. W tematykę - wprowadziła Anna Hury i Katarzyna Łabuz, następnie głos zabrał wybitny śląski historyk Pan Andrzej Korczyński. Ewelina Gac i Magdalena Świrk wyjaśniły genezę monografii Kresowianie na Śląsku Opolskim, na tle prezentacji multimedialnej w przygotowaniu Pawła Szynklera. Kolejnie głos zabrał Sławomir Zajączkowski, który opowiadał o pracownikach Politechniki Opolskiej o kresowych korzeniach, m.in. o prof. Piotrze Wachu i Ryszardzie Ciecierskim. Bardzo ciekawie zostały przygotowane prezentacja na temat kresowych dziejów rodzin studentów naszego Wydziału. Mariola Stec zaprezentowała autorski wywiad ze swoją babcią i dziadkiem, którzy zmuszeni byli do ucieczki z Kresów po 1945 r. Podobnie wystąpienia przygotowali Marta Kotyza i Grzegorz Górski. Biogramy rodzinne zostały opracowane na zajęciach z przedmiotu Polska w Europie. Studenci przez około pół roku szukali informacji o losach swoich rodzin, aby w rezultacie tych badan wystąpić z opowieściami o zawiłych dziejach swoich przodków. W przerwie konferencji wystąpił Andrzej Mikosza aktor Teatru Lalki i Aktora w Opolu, który swoimi patriotycznymi pieśniami ubarwił spotkanie, porywając zebranych do wspólnego śpiewu. W drugiej części - głos zabrali Kresowianie, którzy opowiadali o różnych aspektach swojego życia w przedwojennej Polsce. Tą część spotkania moderowała Dorota Musiał i Magdalena Napora. O oświacie na Kresach w czasie II wojny światowej opowiedziała Pani Stanisława Mente. Swoją opowieścią poruszyła serca studentów, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego jak ciężki był to okres, i jak wielkim szczęściem jest to, że dzisiaj możemy studiować w pokoju. Pani Mente zaprezentowała też swoje dawne świadectwa szkolne, wypisane w języku rosyjskim, który, mimo tego, że była Polką zmuszona była znać. Później głos zabrał Pan Wiesław Bigda, który opowiadał o kościele na kresach, zaprezentował on tez kilka zdjęć z odbudowy wielu kościołów kresowych. Opowiedział też o zawiłych relacjach religijnych na obszarze dawnych Kresów Południowej Polski w latach powojennych.

Irena Kalita wygłosiła referat Sformułowania o Kresowianach w dzisiejszej prasie. W konkluzji zauważyła, że my jako studenci Europeistyki musimy znać dobrze historię Polski i cieszy ją nasza chęć uczenia się o kresowych korzeniach wielu dzisiejszych Ślązaków. Pan Stanisław Dorosz opowiedział interesująco o kresowianach z Marianpola. Jak się okazało jego rodzice zostali zmuszeni do opuszczenia tego miasta po 1945 r., bo w przeciwnym razie groziła im śmierć z rak ukraińskich nacjonalistów. Pomimo jednak wielu trudnych przeżyć potrafili przekazać informacje o tych wydarzeniach swoim dzieciom i wnukom, aby zachować je dla pamięci. Dowiedzieliśmy się także o corocznych wycieczkach autokarowych do Marianpola.

Wszyscy zebrani goście zostali uhonorowani pamiątkowymi, imiennymi dyplomami. Po oficjalnej części - zostali zaproszeni na kawę, przy której jeszcze przez długi czas toczyły się kresowe rozmowy.

Cieszymy się, że mogliśmy zorganizować takie spotkanie, poznać żywą historię o ludziach i faktach sprzed ponad pół wieku. Dziękujemy także Pani prof. Marii Kalczyńskiej za zainteresowanie nas tą tematyką.

Piotra Błaszczyk